Facebook Twitter
Miasto dla swojego rozwoju potrzebuje między innymi śmiałych propozycji oraz stawiania w debacie publicznej trudnych pytań. Jestem przekonany, że taka dyskusja powinna zakładać okres przynajmniej kilkunastu lat. Dlatego też chcę zaprosić Państwa do wspólnej dyskusji na temat priorytetów i zadań, jakie powinny być realizowane w najbliższych latach w Krakowie.

Jakub Bator

Artykuły

Powolny powrót do starych zasad finansowania Rad Dzielnic

Powolny powrót do starych zasad finansowania Rad Dzielnic
17.01.2011 |  Podyskutuj na forum
W Radzie Miasta Krakowa po wyborach z listopada 2010 bezwzględną większość mandatów otrzymała Platforma Obywatelska (24 Radnych PO na 43). Już na początku usłyszeliśmy o planowanych licznych śmiałych projektach dotyczących także Dzielnic.

Niestety zmiany te sprowadziły się do zwiększenia diet Radnych Dzielnicowych. PO uzyskała około 100 mandatów w dzielnicach. W związku z tym koledzy postanowili pomóc kolegom i znieśli zapis, który zabraniał pobierania jednocześnie diet za zasiadanie w Radzie Dzielnicy i wynagrodzenia z Urzędu Miasta. Dla wszystkich jest jasne, że było by złym zwyczajem gdyby np. Radnym Miasta został dyrektor Zarządu Infrastruktury odpowiadającego za drogi i do tego pobierał wynagrodzeni z tych dwóch tytułów. W Dzielnicach zdaniem Radnych Miejskich PO takie rozwiązanie jest wręcz wskazane.

Ale to nie wszystko. Otworzono jeszcze furtkę do pobierania wręcz nieograniczonych pieniędzy przez Radnych Dzielnicowych. Otóż wprowadzono zapis, że Radni mogą zwoływać się w zespołach problemowych i za każde takie posiedzenie otrzymają 100 zł - bez limitu. Czyli jeśli uznają, że będę się zbierać 10 razy w miesiącu to otrzymają z tego tytułu 1000 zł, jeśli 15 to 1500 itd. Jest to zapis niespotykany na żadnym innym szczeblu samorządu czy nawet Parlamentu.

Ale cóż, by żyło się lepiej...

J.Bator

Wideo

  • Proszę zainstalować plugin Flash Player lub włączyć obsługę JavaScriptu

    Odśnieżanie w Paryżu

Galeria

KRK2022

KRK2022